Herbatint, Trwała farba do włosów w żelu 8N Jasny blond

Herbatint, Trwała farba do włosów w żelu 8N Jasny blond

Uzyskanie idealnego koloru włosów jest sprawą szalenie trudną. O ile popularne farby drogeryjne kuszą różnorodnością odcieni, tak na próżno szukać wśród nich preparatów wegańskich. Na szczęście, istnieje alternatywa dla osób poszukujących farb przyjaznych zarówno zwierzętom, jak i ludziom. Marka Herbatint wychodzi naprzeciw wymaganiom najbardziej wymagających klientów, oferując wegańskie farby do włosów. Ponadto, producent obiecuje aż stuprocentowe pokrycie siwych włosów. Jako miłośniczka produktów przyjaznych zwierzętom i jako posiadaczka siwych włosów, postanowiłam wypróbować wegańską farbę do włosów Herbatint.

Co zawiera opakowanie farby Herbatint?

W opakowaniu farby Herbatint znajdują się: 1 Butelka żelu koloryzującego Herbatint 60 ml, 1 Butelka aktywatora 60 ml, 1 Saszetka Szamponu Normalizującego 15 ml, 1 Saszetka Królewskiej Odżywki w kremie 15 ml oraz 1 Instrukcja użycia farby i rękawiczki.

Herbatint 8N Jasny blond

Przygotowanie preparatu i aplikacja

Łączenie żelu koloryzującego i aktywatora przebiega identycznie jak w przypadku tradycyjnych farb drogeryjnych. Jeżeli farbowaliście wcześniej włosy w ten sposób, bez najmniejszego problemu połączycie oba preparaty. Aplikacja farby Herbatint przebiega podobnie jak aplikacja farb drogeryjnych. Z ogromną łatwością rozprowadza się na włosach. Różnicę stanowi jedynie czas koloryzacji. Z uwagi na posiadanie siwych włosów, zaaplikowałam preparat na odrosty na 30 minut, natomiast pozostałą część włosów pokryłam farbą dopiero po 30 minutach i trzymałam ją przez 10 min. Całkowity czas koloryzacji wyniósł 40 minut.

Wybór odcienia i pokrycie siwych włosów

Zdecydowałam się na wypróbowanie odcienia 8N Jasny blond z serii naturalnej. Moim kolorem wyjściowym był średni blond wpadający w złote tony. Odrosty miały ok. 1,5 cm, a ilość siwych włosów określiłabym na ok. 30%.  Kolor jaki otrzymałam prezentował się niemalże identycznie jak ten na opakowaniu farby. Oczywiście w zależności od rodzaju oświetlenia, wydawał się on czasem ciemniejszy, a czasem jaśniejszy, co jest całkowicie normalną sprawą. Odrosty zostały całkowicie pokryte, a siwe włoski zakryte w ok. 95% – nie było to pokrycie w 100%, ponieważ niektóre siwe włosy były jaśniejsze od pozostałych. Był to efekt naprawdę zadowalający, ponieważ jaśniejsze siwe włoski można było dostrzec jedynie z bardzo bliskiej odległości. Nie były one widoczne z daleka i ładnie wtapiały się w całość.

Przed i po koloryzacji

W celu zobrazowania efektu powstałego po zastosowaniu farby Herbatint, zamieszczam zdjęcie sprzed koloryzacji, jak i zdjęcie z efektem po zastosowaniu odcienia 8N Jasny blond.

Herbatint przed i po


Trwałość koloru

Ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu kolor utrzymał się na włosach długo, bo przez około miesiąc. Odniosłam jednak wrażenie, że z każdym kolejnym myciem włosów, poddane koloryzacji siwe włosy, stawały się coraz bardziej widoczne. Nie pojawił się efekt całkowitego zmycia farby, którego wcześniej bardzo się obawiałam, lecz określiłabym go jako proces stopniowego odkrywania wcześniej zakamuflowanej siwizny. 🙂

Inne spostrzeżenia

Dużym zaskoczeniem po koloryzacji był brak nadmiernego wypadania włosów, jak miało to miejsce w przypadku koloryzacji z zastosowaniem farb drogeryjnych. Wcześniej, każda koloryzacja powiązana była z wypadaniem sporej ilości włosów. W tym przypadku nic takiego nie miało miejsca. Zaobserwowałam również, że nie mam potrzeby częstego mycia włosów, jak miało to miejsce wcześniej. Po zastosowaniu farby Herbatint włosy dłużej zachowywały swoją świeżość, co było dla mnie niesamowitą niespodzianką. Wcześniej myłam włosy co dwa dni, a teraz nawet po trzech dniach włosy wyglądały ładnie i świeżo. Kwestią, która początkowo wzbudziła mój niepokój było puszenie się włosów. Na szczęście doskwierało mi jedynie przez pierwszy tydzień, później natomiast odniosłam wrażenie, że włosy lepiej się układały i nabrały zdrowego blasku.

Podsumowanie

Farba Herbatint jest interesującym wegańskim produktem, stanowiącym fantastyczną alternatywę dla typowych farb drogeryjnych. Uważam, że osoby nieposiadające siwych włosów mogą sięgać po ten produkt w ciemno. Z kolei posiadacze siwych włosów mogą nie być z jej działania w pełni usatysfakcjonowani. Oczywiście wszystko zależy od wybranego odcienia i efektu jaki chcemy uzyskać. Warto podkreślić, że istnieje możliwość łączenia np. dwóch odcieni, aby uzyskać pełne krycie włosów – nie testowałam jednak tej metody. Wydaje mi się, że skoro moje siwe włosy nie zostały pokryte w 100%, to tym bardziej farba nie poradzi sobie z całkowicie siwymi włosami (być może w przypadku ciemniejszych odcieni pokrycie siwych włosów jest lepsze). Przy ilości siwych włosów jakie posiadam, farba Herbatint okazała się wystarczająca i w najbliższym czasie sięgnę po nią ponownie – tym razem będzie to odcień 10N Platynowy blond z serii naturalnej. Jeżeli poszukujecie aktualnie zdrowszej alternatywy dla tradycyjnych farb, serdecznie polecam Wam wypróbowanie farb Herbatint.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany. Pola oznaczone * są wymagane.